Obserwatorzy

czwartek, 22 sierpnia 2013

koncert Kwiata

 Wlasnie jadę autobusem z Jessica. Wracamy z koncertu Dawida. Wyjechalysmy jeszcze przed południem, żeby pójść jeszcze do galerii. Nie wiedzialysmy za bardzo gdzie znajduje sie klub, dlatego nie bylysmy w niej za długo. Okazało sie, ze byl naprawdę blisko i juz chyba przed 15.00 czekalysmy wsród tłumu fanek. Według info. mieli nas wpuszczać juz o 16.00, a wyszło tak ze wewnątrz klubu byliśmy gdzies przed 18.00? Zanim weszliśmy, spora grupa ludzi, którzy chcieli stać jak najbliżej sceny zaczęła sie przepychac, było bardzo gorąco i ogólnie kiepsko. Z Jessica sie wycofalysmy i poszlysmy do sklepu. W końcu przyjechała policja i zaczęła ogarniac towarzystwo... Weszlysmy, bylysmy chyba jedne z najstarszych. Nie dalysmy Igorowi nawet zgod. Na początku stalysmy kawałek od sceny, ale bardzo blisko, bo klub byl mały. Było bardzo duszno wiec poszlysmy obok sceny. Tam miejsce było genialne, bardzo blisko Dawida, obok mnie byl Igor- manager a za nami była Saszan i ich znajomi m.in. Pamela? Gdy inne dziewczyny obczaily nasza miejscowe, szybko przyszły, zaczęły nam zasłaniać, znowu zrobiło sie gorąco wiec poszlysmy do miejsca dla palaczy. W sumie przesiedzialysmy tam resztę koncertu, można było tam podgladac scenę na monitorze. Gdy koncert sie skończył i Kwiat juz po bisie poszedł do garderoby my nadal zostalysmy na swoim miejscu. Najwytrwalsze fanki wolaly Dawida żeby przyszedł rozdać autografy itp. Płakaly... A my na luzie siedzialysmy. W końcu ochrona zaczęła je wypraszac. My usiadlysmy sobie na legalu do stolika, zagadalysmy ochroniarzy, którzy pytali sie nas czy czekamy na gwiazdę. Jess, ze nie, gdzie tam. Hahaha. Oni poszli, a my po jakimś czasie poszlysmy pod garderobę i poprosilysmy aby facet z jego zespołu go zawolal, na co on ze nie wie gdzie on jest, Jessica powiedziała ze my go znajdziemy. Poszedł, po chwili słyszę ze Jess mówi do kogoś cześć, patrzę, idzie Dawid wiec moim nienaturalnie wysokim głosem powiedziałam " Ooo, heeej". Podobno slodko sie do nas usmiechnal ;D Zrobiłam jemu i Jessice zdjęcie, jeszcze śmiałam sie, ze przez moja trzesaca sie rękę wyjdzie zamazane. Pozniej ja zrobiłam sobie z nim foto. Jestem chyba szersza od niego, jest bardzo drobny. Wyszlysmy z niechęcią z klubu, ale po chwili i tak do niego wrocilysmy na zapiekanke, oczekując ze jeszcze ich spotkamy. Wreszcie musialysmy iść na ostatni autobus w nasza stronę. Przed chwila Jessice rozladowal sie telefon, ale zdążyła jeszcze dodać zdjęcie i obczaic na instagramie ze Kwiat i ekipa jedzą w pizzerii.
Ogólnie? Mimo, ze długo czekalysmy to dzisiejszy dzień na plus. Dawid bardzo sympatyczny człowiek. Nie moge powiedziec, ze jestem jego fanka bo nie mam chyba swoich jednoznacznych, ulubionych idoli, ale jest w porzadku. Mamy z nim zdjęcia, co jest MEGA! Jessica planuje juz jechac na nastepne koncerty np. do Poznania. Kończę, bo pewnie pisze juz bez ładu i składu. Dojade do domu, to tylko kopiuj i wklej. Kwiat, dzięki! Dziewczyny, sorry ze mamy z nim zdjęcie ;P

PS Jeszcze mi sie przypomniało, ze jak tak sobie siedzialysmy, to jedna dziewczyna do nas podeszła i chciała od nas autografy, bo myślała ze jesteśmy znajomymi Dawida. Pozdrawiam







Żałuję, że nie wzięłam lustrzanki, ale bałam się że ją zgubię. Na komputerze zdjęcia i tak są lepsze niż po dodaniu na bloggera. ;/


8 komentarzy:

  1. w Polsce roi się od młodych, zdolnych wokalistek a wokalistów brakuje, więc bardzo się ciesze, że pojawił się Dawid.
    a koncertu zazdroszczę bo wiem jakie to muszą być emocje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej zazdroszczę :)
    Macie na prawdę dobre pomysły :)


    http://ilike-to-fly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Ci zazdroszczę.. i jeszcze zdjęcie masz *.*
    ______________________________________________
    Zapraszam do siebie: http://roksana-roksaana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, kurczę, sama chętnie wybrałabym się na jego koncert. Nie jestem jakąś fanką, od czasu do czasu oglądałam jego filmiki i wydał mi się całkiem sympatyczny, do tego utalentowany. Myśle, że jeżeli będzie szedł swoimi ścieżkami, a nie kompiował po innych gwiazdach, dojdzie do sławy :) Świetna notka :) Zapraszam do mnie http://ifollowforever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie ;d też bym się wybrała na koncert :) http://because-i-like-dots.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń