Obserwatorzy

środa, 25 września 2013

Rome I

Mimo, że dzisiaj miałam troszkę obowiązków (m.in. szkolnych) to znalazłam czas, aby tu napisać, wybrać i przerobić zdjęcia. Jutro przyjeżdżają do nas koledzy z Niemiec na wymianę i pewnie będę chciała dodać tu zdjęcia z tych dni, gdy u nas będą, dlatego w końcu ogarnęłam zdjęcia z Rzymu.

Rzym- piękne miasto, pełne różnych, popularnych zabytków. Widziałam m.in. schody hiszpańskie, Panteon, Koloseum, Forum Romanum, Kapitol i coś, co spodobało mi się najbardziej- Fontanna di Trevi. Widziałam już ją chociażby na filmach, ale nie zdawałam sobie sprawy, jak ona jest duża. Nawet, jak to jest w zwyczaju wrzuciłam do niej monetę. Na zdjęciach możecie zobaczyć moją niezbyt wyszukaną "stylówę", ale uwierzcie było strasznie STRASZNIE gorąco. Zaczęliśmy zwiedzać chyba już nawet przed 6 rano (nie pamiętam dokładnie) i to jeszcze po nocy spędzonej w autobusie. Kapelusza nie nosiłam, dlatego że chciałam być Tomaszem Jacykowem, po prostu nie dało się inaczej wytrzymać. Dzisiaj tak w miarę krótko... Rzym wyobrażałam sobie chyba trochę inaczej, ale niewątpliwie jest to miasto, które jeśli tylko macie okazję powinniście odwiedzić. Zdjęcia np. w książkach w ogóle nie odzwierciedlają tego, jak wygląda w rzeczywistości. Ja bynajmniej byłam zdziwiona, że to właśnie tak, a nie inaczej wygląda... no ale na teraz to byłoby na tyle. Wkrótce odezwę się z drugą częścią zdjęć i jeszcze coś dopiszę. Tymczasem lecę ;)

Przeważnie dodaję zdjęcia tak, aby na początku były te robione pionowo, a później poziomo. Jednak, aby w miarę ogarniać co było koło czego dzisiaj trochę je wymieszałam.
Był ktoś z Was w Rzymie? Wasze wrażenia? :D
















 
 





piątek, 13 września 2013

plażing

 Piątek! W szkole jakoś leci, ale nie jest łatwo. W tygodniu naprawdę nie ma czasu na jakieś rozrywki itp. Miałam dzisiaj uczcić urodziny koleżanki, ale tak się złożyło że zostałam w domu. Za to jutro jadę na "babski wieczorek", pizza, oglądanie filmów, może karaoke. Trzeba się troszkę odstresować. ;)
Zdjęcia są z sycyliskiej plaży w Sant Alessio' Siciulo, gdzie miałam hotel. Mam z nią same pozytywne wspomnienia, np. nocne kąpiele. Chociaż jedna z nich to była już prawie poranna. Magia *.*  Dodaję niewiele, biorąc pod uwagę liczbę wszystkich zdjęć, które posiadam. Jeszcze tylko post z Rzymu i będę kończyć rozpamiętywanie wakacji ;)
Macie jakieś plany na weekend?





Wieczór spędzony na plaży, gitary, wspólny śpiew... cudo!



wtorek, 10 września 2013

Wywiad z Labirytmem/ Święto Karpia Milickiego

Jutro mam mniej lekcji, więc stwierdziłam że mogę coś napisać ;)
W weekend w moim mieście, tak jak już wspominałam było obchodzone Święto Karpia. Dlaczego karpia? Okolice, w których mieszkam to Park Krajobrazowy Dolina Baryczy. Mamy tu sporo stawów, które o ile się nie mylę są największym takim kompleksem rybnym w Europie.
W sobotę nie byłam na tym święcie za długo, ale w niedzielę trochę czasu tam spędziłam. Rano pojechałam tam z tatą, aby kibicować mu w biegu na 11 km. Później byłam tam ponownie, aby wziąć udział w koncertach i zrobić wywiady. Wzięłam ze sobą Agatę i dzięki temu, że przeprowadzałam te wywiady to dostałyśmy opaski na ręce, które upoważniały nas do tego żeby móc chodzić po backstage'u, stać pod sceną itd. Główną atrakcją był zespół "Bracia", który bardzo lubię, ale chyba nie aż tak bardzo jak Agata. Gdy w końcu zeszli ze sceny i po jakimś czasie wyszli ze swojego namiotu, to Agata poprosiła o zdjęcie z Piotrem Cugowskim. Musielibyście widzieć jaki później miała zaciesz ( jak bd miała to zdjęcie to dodam ;P)... a tak poza tym to wczoraj jakoś kiepsko się czułam, nie wiem czy to nie po tych karuzelach w wesołym miasteczku ;/
Zdjęć nie robiłam, ale za to mam dla Was wywiad z Labirytmem, bardzo fajny zespół z moich okolic. Kiedyś zajęli II miejsce w Opolu w konkursie debiutów. Nie chciałam oglądać tego, jak tam wyglądam, ale muszę ćwiczyć, nabierać doświadczenie, uczyć się. Takie rzeczy mogą mi się przydać w przyszłości.
Teraz jeszcze trochę odpocznę, bo później przyjedzie znajoma mamy, która projektuje wnętrza. Oprócz tego, że moja mama coś kombinuje ze swoim pokojem, to może podpowie mi w kwestii mojego.
Nie łapie Was żadna choroba? Jak dajecie sobie radę z tak wczesnym wstawaniem do szkoły? ;)


środa, 4 września 2013

Taormina/ Anna Mucha


Hej hej!
Nie odzywałam się w ostatnie dni wakacji, dlatego krótko podsumuję je w tym poście. Uważam je naprawdę za udane, zwiedziłam wiele pięknych i ciekawych miejsc, poznałam wielu nowych ludzi. Różniły się od poprzednich tym, że troszkę mniej spotykałam się ze znajomymi, ale teraz jest już szkoła więc to nadrobimy... no właśnie, szkoła. Ze mną jest tak, że do szkoły lubię chodzić ze względu na ludzi, ale wiadomo, wczesne wstawanie, kartkówki, sprawdziany, MATEMATYKA. Jestem w II klasie LO, więc idę nową podstawą programową. Pewnie są jakieś plusy takiej zmiany, ale póki co jakoś ich nie dostrzegam. Cztery razy w tygodniu kończę około 15.00, bo czasami muszę czekać jedną lekcję na kolejne zajęcia. Mam dużo j.polskiego, historii i j.angielskiego, bo te przedmioty rozszerzyłam. DAM RADĘ!
... ale jeszcze powrócę trochę do wakacji. W czwartek byłam na konferencji Oriflame i gościem była Anna Mucha. Naprawdę bardzo sympatyczna kobieta. Media kreują osoby publiczne wedle własnego uznania i piszą wiele bzdur. W weekend jakoś nie miałam ochoty balować i spędziłam go wypoczywając i nic nie robiąc.
Okay. Wracam wspomnieniami do cudownej Sycylii. Dzisiaj miasto, w którym byliśmy 2 razy. Pierwszy, gdy wracaliśmy z Etny i mieliśmy tam czas wolny, a za drugim razem trochę pozwiedzaliśmy i też pochodziliśmy szukając pamiątek itp. Bardzo urocze miasto, idealnie wpisuje się w typowy włoski klimat. Jakiś czas temu przeglądałam na weheartit inspiracje i patrzę, że jedna coś mi przypomina. Popatrzyłam na tagi, a to właśnie zdjęcie z Taorminy, zresztą dodam tu podobne ( drzewa pełne kwiatów). Fajnie jest móc powiedzieć " o byłam tam", fajne uczucie ;)
Dobra, znowu miało być krótko, a trochę tego jest. Poszłabym już spać, ale niestety muszę jeszcze raz wgrać tu zdjęcia, a jest ich naprawdę sporo.  Jeszcze 2 dni i weekend ;P a podczas niego w moim mieście jest obchodzone " Święto Karpia Milickiego", zespoły, jedzenie, liczne atrakcje, wiecie o co chodzi. Będę też przeprowadzać przynajmniej jeden wywiad.

Życzę sobie i Wam, aby ten rok szkolny był lepszy od poprzedniego. Przede wszystkim jak najmniej stresu, bo szkoła, nauka jest ważna, ale nie najważniejsza. ;)
Do napisania






























ajć. już po 24.00 ;/ zamykam kompa, zdjęcia w końcu się załadowały