Obserwatorzy

niedziela, 23 lutego 2014

ferie

Ostatni tydzień spędziłam między innymi na oglądaniu igrzysk i obserwowaniu sytuacji na Ukrainie. Patrząc na to, co dzieje się u naszych wschodnich sąsiadów nie mogłam uwierzyć, że dzieje się to naprawdę. Już jakiś czas temu nie mogłam zrozumieć jak to jest możliwe, że milicja tak brutalnie bije obywateli, ale zabójstwa naprawdę mnie zszokowały. Byłam na Ukrainie już dobre parę lat temu, aby zobaczyć miejsca, z których pochodzi moja rodzina ( wiele z moich przodków zostało zamordowanych przez bandę UPA) i miałam okazję przyjrzeć się jak mieszkają tam ludzie. Na wsi było naprawdę biednie, a to że przyjechali Polacy było sporym wydarzeniem. Ukraińców wspominam bardzo dobrze, mimo skromnych warunków ugościli nas tak, jak mogli... a co do bardziej politycznych aspektów. Jedyne, co pamiętam to to, że na granicy czekaliśmy długie godziny, celnicy dość dokładnie nas sprawdzali, a mimo to, nie obyło się bez małych łapówek. Wtedy byliśmy całym, dwupoziomowym autobusem, ale mój dziadek był swoim autem tam kilka razy. Gdy jeszcze tam byłam, chodziliśmy po terenie, na którym kiedyś znajdowała się wioska mojego pradziadka, stały tam m.in. ruiny kościoła, cmentarz, a teraz podobno całe terytorium jest ogrodzone siatką, zostało sprywatyzowane. Koniec, temat morze. Mam tylko nadzieję, że sytuacja jak najszybciej się polepszy.

Pierwszy tydzień ferii minął mi bardzo miło. Z Agatą dość często jeździmy rowerami. Cudownie, że jest luty, a nie trzeba chodzić w grubych, ciężkich kurtkach. Nadchodzący tydzień mam zamiar przeżyć przynajmniej tak samo intensywnie, jak ten ubiegły.
Zostawiam dzisiejsze zdjęcia z naszej wyprawy nad stawy i zmykam, może oglądnę jakiś film.
 A Wy jak spędziliście weekend? 










16 komentarzy:

  1. Ja weekend spędziłam pakując się :)
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam ferie, pierwszy tydzień spędziłam na wycieczce w Wiedniu i Budapeszcie. :) Śliczne zdjęcia!
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładnie tam :)

    http://ilike-to-fly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudowne zdjęcia, wooow *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia robią wrażenie, niesamowite są :)
    Też jestem zszokowana sytuacją na Ukrainie, to jest straszne są tam się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nikt nie może uwierzyć w to co tam się dzieje. To jest straszne! Niczym Polska pół wieku temu. Koszmar.

    Zapraszam do nowego bloga. Nowy adres :)
    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. bardo mi się dobrze oglądało te zdjęcia, dla mnie prawie bajkowe pejzaże bo ja z gór...

    OdpowiedzUsuń
  8. ale piękne zdjęcia! I OOTD! ♥♥
    co do pierwszej części notki to masakra z tym wszystkim....

    OdpowiedzUsuń
  9. ja miałam ferie w pierwszym terminie ;//
    Masz racje, to co się dzieje na Ukrainie jest potworne! Jak ostatnio byłam w Toruniu grupka ludzi szła z transparentami i po kolei w różnych językach krzyczeli ''Wolność Ukrainie!" i słyszałam komentarze typu ''Ich problem, niech wracają do siebie''... nie rozumiem tego.. ;//
    w wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://malliinqa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że pochodzisz z Ukrainy. Masz tam jeszcze jakąś rodzinę?
    Wspaniałe zdjęcia. Zawsze chciałam uchwycić lot tak wielu ptaków, ale nigdy nie miałam przy sobie aparatu.

    OdpowiedzUsuń
  11. jak pieknie ;0
    http://kammaj14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne zdjęcia *.*

    http://karolina-life-and-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń