Obserwatorzy

sobota, 29 marca 2014

Croatia


Ładowałam już zdjęcia z inspiracjami, ale zauważyłam, że większość z nich jest wakacyjna. Przypomniało mi się, że znalazłam zdjęcia z Chorwacji z 2012 roku i postanowiłam je dodać. Zdaję sobie sprawę, że nie są one najlepsze, zarówno ze względu na chociażby mój wygląd jak i jakość ( robione najzwyklejszą cyfrówką), ale blog jest dla mnie formą pamiętnika i chciałabym, abym w łatwy sposób mogła odnaleźć zdjęcia, które są dla mnie wspaniałą pamiątką. Wybrałam jakieś najbardziej ogarnięte, chociaż wydaje mi się, że i tak nie mam na komputerze wszystkich fotek z tego wyjazdu... w każdym bądź razie są to zdjęcia z Pakostane- wyjazdu na zakończenie gimnazjum. W sumie nie pamiętam, dlaczego nie mam ich tu w jakimś poście... możliwe, że usunęłam.

Post miałam dodać, aby napisać, co zdarzyło się w przeciągu ostatnich kilku dni.
W ubiegłą sobotę znajomi mnie zaskoczyli, bo naprawdę nie spodziewałam się, że tylu ich przyjedzie... ale dziękuję im za to, mogę częściej udostępniać im " teren" i niech organizują ogniska :) W ostatnich dniach myślę też nad planami wakacyjnymi. Jest propozycja wyjazdu do Grecji, ale znajomi tak słodko namawiają mnie, żebym jechała z nimi do Mielna, że mam wątpliwości. Miałam wziąć się za naukę, bo przyszły tydzień będzie ciężki, ale cały dzień robiłam nic, a wieczorem byłam pobiegać. Zmarnowałam cały dzisiejszy dzień na siedzeniu w domu, ale ta chwila na dworze z muzyką, zapachem wiosny i sportem zdecydowanie poprawiła mi humor. Zbieram się, bo rano jadę do Wrocławia.












piątek, 21 marca 2014

wiosna :3

 Wcześniej raczej odpuszczałam sobie chodzenie do szkoły w I-szy dzień wiosny. Dzisiaj jednak postanowiłam pójść, bo opuściłam już dużo piątków, a w szkole i tak praktycznie nie było lekcji. Stwierdziłam, że wezmę aparat, więc poszłyśmy sobie " na zdjęcia". Większość z nich jest śmieszna... albo z powodu sztucznego pozowania, albo z naszych głupich buziek.
Jako, że miałam wczoraj imieniny, znajomi stwierdzili, że robią jutro u mnie ognisko. Nie wiem co i jak, oprócz tego, że będą o 18.00 i że zapowiadają deszcz... ale ok!
Jak spędziliście Dzień Wagarowicza? ;>





środa, 19 marca 2014

#selfie

Ostatnio wszystko naprawdę na +. W szkole zdobyłam tyle 5, że aż sama jestem zdziwiona, jutro mam imieniny, co zapowiada mi wiosnę i ogólnie jestem jakaś szczęśliwsza.
W poniedziałek byłam w hotelu Haston we Wro. na spotkaniu z Oriflame, znowu dowiedziałam się masę rzeczy. Firma wprowadza genialne kosmetyki m.in. tusz do rzęs, który zwiększa objętość rzęs 24 razy. Oriflame to dla mnie temat " morze", dlatego postaram się napisać o tym osobny post i zorganizować rozdanie.
Dzisiaj miałam taki "lajtowy" dzień. W szkole bardzo spoko, kibicowaliśmy naszym chłopakom na licealiadzie. Ooo... i babcia zrobiła mi pyszny obiad. Ogólnie nie przepadam za zupami, ale tajska jest pyszna. Jeżeli nie mieliście okazji jeszcze jej spróbować, to polecam. 
No i to jest właśnie kolejny post, bez fajnych zdjęć i bez ciekawej treści. Czekam na jakieś wyjazdy, żeby mieć o czym pisać... a no właśnie... Grupa, z którą jechałam na zeszłoroczne wakacje w tym roku wybiera się do Czarnogóry. Miejsce śliczne, ale zaplanowałam, że polecę do Anglii i przeproszę się z polskim morzem.
Planujecie już wakacje?

To byłoby na tyle, 3majcie się :*

i głupie samojebki



na chwilę przeszedł mi etap ciągłego słuchania Brown'a, Derulo, Kid Ink'a ... dlatego zanim wrócę do mojej obsesji, to wstawiam 2 boysband'y xD


sobota, 15 marca 2014

weekend/ old diaries

Podobnie jak tydzień temu weekend zaczęłam już w czwartek. Wczoraj pojechałam na noc do Marty, " pośpiewałyśmy" trochę z rzutnika, zjadłyśmy ... W ogóle od wczoraj mam samo dobre jedzenie xD
Dzisiaj troszkę się obijam, ale zrobiłam też nowy nagłówek i upiekłam z ciocią ciasto. Planów na jutro też nie mam konkretnych, ale pewnie będę musiała ogarnąć coś na spr. z matematyki.
Ooo... ostatnio musiałam posegregować troszkę rzeczy i natrafiłam na kilka starych pamiętników i złote myśli. Pewnych notatek nawet nie chce mi się czytać, zabawne jest to, co kiedyś było dla mnie tak bardzo istotne... ale z pewnością są to świetne pamiątki.
Jakoś nie mam głębszych refleksji, żeby pisać coś więcej. Zostawiam Was z jakimiś zdjęciami i lecę znaleźć sobie zajęcie. :)
A Wy pisaliście kiedykolwiek pamiętnik? ;>