Obserwatorzy

wtorek, 7 października 2014

osiemnaście

Jestem już zmęczona, ale muszę dzisiaj coś dodać. Wzięłam w ręce aparat, sfotografowałam wywołane już zdjęcia (jakkolwiek to brzmi), dodałam kilka z komputera i zrobiłam kiepskie, ale sentymentalne gify. To niesamowite, jak wszystko się zmienia, jak szybko leci czas. Jeszcze wczoraj byłam małą dziewczynką, a jutro teoretycznie będę już dorosła. Odkąd pamiętam, rodzice starali się, abym się rozwijała. Brałam udział w konkursach, jeździłam na castingi, uczęszczałam do szkoły muzycznej, zwiedzałam. Dziś z perspektywy czasu widzę, że faktycznie to, co zaszczepiono mi w dzieciństwie, nadal odgrywa istotną rolę w moim życiu.
Według mnie wyrosłam na kulturalną, miłą dziewczynę, potrafiącą też pyskować, krzyczeć i lubiącą postawić na swoim. Mimo wszystkich niefajnych doświadczeń, których jako dziecko też miałam sporo, stałam się współczującym, nieobojętnym na los innych człowiekiem. Powoli staję przed obowiązkiem podejmowania decyzji, które będą miały ogromny wpływ na to, jak w przyszłości będzie wyglądało moje życie. Czy zmieni mnie ukończenie "magicznych"  18 lat? Nie sądzę. Pamiętam, jak uważałam, że jestem zbyt poważna jak na swój wiek, a dzisiaj ciągle czuję się dzieckiem.

W tym tygodniu nadrabiam "prawo-jazdowe" zaległości. Właśnie przed chwilą mama mnie poinformowała, że chce jutro pojechać na zakupy i kupić mi sukienkę na 18, a ja już zdążyłam umówić się z instruktorem na plac ;/ Jutrzejszy dzień moich urodzin mam zamiar spędzić bez żadnego świętowania. Na facebook' u mam zablokowaną tablicę, więc nie muszę obawiać się życzeń z kompromitującymi zdjęciami. Mam nadzieję, że w szkole wszystkim umknę i "show" skradnie mi Agata ze swoim pięknym uśmiechem (dzisiaj ściągnęła z zębów aparat). W czwartek kolejna jazda z kursu na prawko, a w piątek ----> Zakopane.

Dzisiaj, gdy wracałam z Wrocławia ( i kierowałam! :D),  usłyszałam bodajże w RMF FM moją znajomą, zapowiadającą piosenkę, którą nagrała z Enejem. Życie jest nieobliczalne, więc ruszcie się i zacznijcie spełniać marzenia. Powodzenia :*

Zdjęcia nie są ułożone chronologicznie



4 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia :) Fajnie tak popatrzeć na siebie, jak dużo się zmieniliśmy :)
    Ja osiemnaście lat kończę za dwa lata, penie minie to bardzo szybciutko :)
    Zakopane odwiedzam i ja ale w przyszłym tygodniu :p
    Pozdrawiam i życzę spełnienia wszystkich marzeń, bo to ważne i zdrowia, które jest najważniejsze :*

    http://o-justbreathe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. 18 lat skończyć to taki przełom w życiu, troszkę się zmienia światopogląd.
    Mówisz ze bylaś poważna jak na swój wiek, mi też tak zawsze mowili, czasami jest to dobre ale nie zawsze...
    gift bardzo fajny i widać ze miłe chwile są uchwycone, wcale niejest badziewny :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI TYCH NAJBARDZIEJ WYCZEKIWANYCH URODZIN!!!! <3 Ja swoje obchodzę 2 listopada.:P Oby Twój dzień był bardzo miły dla Ciebie.;) Wyrosłaś na śliczną dziewczynę.:*
    mina-doimika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń