Obserwatorzy

niedziela, 21 grudnia 2014

Planowałam poruszyć tu dzisiaj kilka wątków, ale prawie każdy z nich dotyczy innego tematu. Nie wiem czy w dzisiejszym poście uda mi się zachować jakąś spójność, ale spróbujmy...
  
Zacznę od tego, że kompletnie nie czuję atmosfery świąt. Gdy byłam dzieckiem to Boże Narodzenie miało dla mnie taką magiczną otoczkę, teraz tak nie jest. Wigilię spędzę pewnie tak jak zwykle, a w pierwszy dzień świąt pojadę z tatą do jego rodziców. 
Łamanie się opłatkiem= piękna tradycja... jednak już się domyślam, co będzie moim życzeniowym 
"must have" od najbliższych --> zdana matura i " fajny" chłopak.
Co do prezentów- w tym roku nic nie oczekuję... a już na pewno nic elektronicznego. Mój zeszłoroczny prezent, czyli Sony Vaio leży na biurku i nawet go nie używam. Podobnie jest z tabletem- on to już w ogóle jest w stanie wiecznego spoczynku.

Na sylwestrową noc nie mam zupełnie planów. Nie dałam się namówić na imprezę, bo mam ochotę zakończyć rok inaczej niż w ubiegłych latach. Nie będzie mi nawet przeszkadzało to, że spędzę 31 XII przed telewizorem... ale jeszcze zobaczę, może zrobię coś spontanicznego.

Nie jestem też pewna, co będę robiła przez najbliższe dni... nie mogę ich zmarnować i muszę chociaż trochę pouczyć się do matury. Pewnie wpadnie do mnie na trochę kuzynka, a resztę czas pokaże.

"Okroiłam" ten post i nie napisałam wszystkiego, czego chciałam... ale już mniejsza o to.
 Zrobiłam dzisiaj jakieś zdjęcia, jednak nie wydawały mi się wystarczająco dobre, więc dodaję tylko fragment mojej sukienki i coś z telefonu.

PS Bez facebook'a za dużo nie wytrzymałam... w moim teraźniejszym życiu forum klasowe, studniówkowe itp. mają znaczenie ;/

PS 2 Zmieniłam nagłówek, ale o tym może w następnym poście. Odezwę się jak będę miała więcej weny.

( Na wszelki wypadek, gdybym już nie zdążyła nic dodać przed świętami...)
Życzę Wam wszystkiego, czego pragniecie! Miejcie więcej optymizmu ode mnie i wyciągnijcie z tych dni, jak najwięcej się da!
                                                                                                                                           
                                                                                                                                              Klaudia


potwór
drzewko przed moim domem
Kiciuś
karaoke
Impuls


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz