Obserwatorzy

piątek, 16 stycznia 2015

xx

 Dzisiaj troszkę "telefonowych" zdjęć. Przed chwilą zaczęłam oglądać studniówkowe zdjęcia robione przez fotografa/fotografów, ale tak jak przypuszczałam- nie warto się denerwować. Z reguły mam do siebie dystans, ale jak widzę swoją fotkę, która nadawałaby się na mema, to wolę ją wyłączyć. Za jakiś czas może dodam jeszcze studniówkowego posta, ale póki co naprawdę mam dość tego wątku.
 Dzisiejszego dnia w końcu po raz pierwszy oddałam krew. Wiadomo, że nie jest to najbardziej przyjemne uczucie (ja nawet już po oddaniu krwi dostałam mroczki przed oczami i czułam, że lekko odlatuję), ale sądzę, że nie jest to aż tak bolesne, aby tego nie robić... a przecież krew ratuje życie. Jeżeli macie możliwość to zachęcam Was do takiego daru.
 Właśnie zaczęłam ferie. Mam nadzieję, że spędzę je produktywnie... ale duuużo czasu muszę sobie zarezerwować na MŚ w piłce ręcznej + skoki narciarskie.

 1. że niby zaczęłam ćwiczyć 2. banan z biedry na trzebnickiej* 3. lewitująca Anita 4. stoję jak facet
1. próbny makijaż? 2. pierwszy legalny trip 3. 100 Marty telefonem 4. Dolar nie pomaga w nauce
czekolady
p.m. II

http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/egzotyczny-pajak-znaleziony-w-sklepie-w-miliczu,499022.html

2 komentarze: