Obserwatorzy

niedziela, 22 marca 2015

nagrywanie czołówki

 Dzisiaj bardzo krótki post. Wczoraj ze znajomymi własnymi siłami próbowaliśmy nakręcić czołówkę na płytę ze studniówki. Powinien to robić zatrudniony kamerzysta, ale nasza klasa jako, że jest wyjątkowa nie mogła się zgadać i umówić z nim na konkretny termin. Wyszło, że nagrywamy ją sami... Ja i moi znajomi poniżej mamy już swoje fragmenty. Według mnie wyszło naprawdę fajnie. Zobaczymy, co reszta klasy nagra i jak złoży to pan kamerzysta. Wklejam jeszcze filmik, który dodałam na youtube. Jest tam zaledwie kilka scen, ale chciałam mieć pamiątkę.

Mam nadzieję, że wyszło zabawnie i z dystansem :)





m.in. Anetka nas wozi, Dolar na dachu i Agata za kierownicą


sobota, 14 marca 2015

spring is coming

Ostatnio robię wszystko, aby nie myśleć o tym, co sprawia, że się denerwuję. Głównie mam na myśli szkołę. Sześć lat w tych samych murach i z niektórymi nauczycielami to już wystarczający dla mnie okres czasu. Trudno mi uwierzyć, że jeszcze około miesiąca i skończę moją naukę w liceum. Mam zamiar przystąpić do matury z jak najmniejszą presją. Wychodzę z założenia, że edukacja jest ważna, ale nie najważniejsza i nie powinnam się nią tak przejmować.
Mimo, że czas użytkowania przeze mnie mojego auta jest krótki, to naprawdę jestem z niego zadowolona. Czasami jednak mi go szkoda, bo polskie drogi są tragicznie, a mi zdarza się nie zauważać dziur.
Dzisiejszy dzień spędzam na " ochłonięciu" z wszystkich złych emocji. W za dużej koszuli czekam na gości, którzy przyjadą na urodziny mojej mamy... Oni będą świętować, a ja będę " terapeutować się" z labradorem, za którym już się stęskniłam...