Obserwatorzy

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Nice

  Chciałam, aby ten post był wyjątkowy, ale nie ma sensu, abym go dłużej odkładała. Ostatnie kilka tygodni były dla mnie szalone. Mimo, że miałam obawy co do matematyki, to zdałam maturę. Gdy zalogowałam się na stronę i zobaczyłam, że zdałam to się rozpłakałam i dopiero po chwili zapłakana poszłam do mamy- każdemu życzę takich łez ulgi. Widocznie przedmaturalne modlitwy pomogły i mogę cieszyć się wakacjami. Nie dość, że zdałam egzamin dojrzałości, to jeszcze dostałam się na Uniwersytet Wrocławski i już w tym roku będę studentką. Szaleństwo! :D
  Po wynikach matur wszystko przyspieszyło. Jestem ogromnie wdzięczna Bogu i Innym do których się modliłam za to, co dzieje się ostatnio w moim życiu. Może nie jesteście wierzący, ale mi naprawdę pomaga myśl, że nie jestem ze wszystkim sama. Wierzę, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu i różne wydarzenia, te dobre i złe, czegoś nas uczą. Nie wolno się załamywać, bo jak w piosence Bezczela każdy dobry człowiek w życiu w końcu musi mieć farta
  Nie będę dzisiaj pisać o moich planach, bo chcę pożyć trochę spontanicznie. Mam nadzieję, że będę już w miarę na bieżąco pisać posty i będę troszkę więcej obecna w internecie.

                                                                                                                               Klaudia





Mały Fredzio/?/tęcza

dwa koteły :3



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz